12Lip2013

Komisja Europejska nie chce, aby europejskie uczelnie zostały wyparte przez chińskie

Europejskie uniwersytety muszą otworzyć się na świat, aktywnie promować międzynarodową mobilność studentów i pracowników, oferować innowacyjne programy nauczania na światowym poziomie, a także prezentować doskonały poziom nauczania i badań naukowych. Takie postulaty zgłosiła Androulla Vassiliou, unijna komisarz ds. edukacji, kultury, wielojęzyczności i młodzieży podczas inauguracji strategii Europejskie szkolnictwo wyższe.

Podczas prezentacji strategii, która odbyła się 11 lipca, komisarz Vassiliou apelowała również o to, by europejskie uniwersytety nawiązały lepszą współpracę z instytucjami UE, co powinno nastąpić jak najszybciej. – Komisja będzie wspierać państwa członkowskie w tworzeniu ich międzynarodowych sieci współpracy w szkolnictwie wyższym – dodała komisarz.

Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej podkreśliło zmiany, jakie zachodzą na całym świecie w szkolnictwie wyższym. Nasila się konkurencja ze strony takich państw, jak Chiny czy Indie, co w przyszłości sprowokuje ok. 4 tys. europejskich uniwersytetów do przeprowadzenia modernizacji. Chodzi tu nie tylko o zmiany w zakresie działalności międzynarodowej, ale także świadczenia usług edukacyjnych dla studentów europejskich w poszczególnych państwach.

Komisja Europejska zwróciła również uwagę na założenia nowego programu na rzecz kształcenia, szkolenia, młodzieży i sportu Erasmus+, który w przyszłości istotnie wpłynie na rozwój systemu edukacji. Na wspieranie międzynarodowej wymiany studentów oraz pogłębianie współpracy między uniwersytetami europejskimi a instytucjami partnerskimi w ramach nowego programu Unia przeznaczy 400 mln euro rocznie.

W programie Erasmus+, którego inaugurację zaplanowano na styczeń 2014 r., szczególnie ważne będzie umożliwienie studentom spoza Europy odbycia części studiów na europejskich uczelniach. Młodym z Europy program ten pozwoli studiować w innych częściach świata. Erasmus+ umożliwi również 135 tys. studentów i pracowników wyjazd poza Unię. To o 100 tys. osób więcej niż w ramach obecnego programu Erasmus Mundus.

Zdaniem przedstawicieli KE liczba studentów w 2030 r. wzrośnie do 400 mln, przy czym wzrost ten będzie szczególnie silny w Azji i Ameryce Południowej. Do Europy przyjeżdża obecnie około 45 proc. studentów międzynarodowych, jednak w państwach konkurencyjnych rośnie tempo inwestycji w szkolnictwie wyższym. Największa liczba mobilnych studentów międzynarodowych pochodzi z Chin, Indii i Korei Południowej.

 

Materiały dla mediów:

Kategorie