Ważne, ciekawe, interesujące – co się u nas dzieje

Młodzi dla młodych – zagraniczne staże czekają

Łukasz chce poznawać ludzi, Paulina podróżować, Piotr szlifować angielski. Zgłosili się do projektu EuroStażyści – będą zachęcać rówieśników do korzystania z zagranicznych staży zawodowych w ramach Erasmusa+.

  • fot. Shutterstock

Co jest bardziej przekonujące dla młodego człowieka? Wystąpienie nauczyciela czy opowieść rówieśnika? Młodzi ufają młodym – odpowiada Piotr Targos, absolwent Technikum Mechatronicznego nr 1 w Warszawie, od października 2021 roku student elektroniki na Politechnice Warszawskiej. Od niedawna również Ambasador programu Erasmus+ w nowo powstałej sieci EuroStażystów.
Piotr programem zainteresował się jeszcze w technikum. – Szkoła promowała wyjazdy na staże zawodowe jako okazję do pracy w zagranicznym zespole, mówienia po angielsku, poznania innego rynku pracy. Zdecydowałem się – wspomina. Choć nie bez wątpliwości. – Bałem się. Pierwsza praca, w obcym kraju... – a byłem dopiero w szkole średniej! Ale stres potrafi zmotywować. Jeszcze przed wyjazdem nauczyłem się nowych słówek, a już na miejscu przełamałem barierę językową – opowiada Piotr. Staż odbył w Hiszpanii w warsztacie samochodowym. Pracował jako asystent mechatroników.
Teraz o swoich doświadczeniach Piotr opowie innym. Właśnie takie zadanie stoi przed grupą EuroStażystów, których w Polsce wybrano dziesięcioro. – To osoby, które już uczestniczyły w stażach lub za chwilę na nie wyjadą. Mają zapał, dobre doświadczenia i potrafią przekazać je uczniom szkół branżowych oraz technicznych – mówi koordynatorka projektu Anna Kaczmarek z Biura Kształcenia Zawodowego i Sportu Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji.

Jedź i nie żałuj!
Podobne grupy od lat działają w innych krajach UE. W 2017 r. powstała europejska sieć stażystów EuroApprentices. Polska w tym roku debiutuje w projekcie, choć Piotr Targos jako nieformalny Ambasador uczestniczył już w zjeździe EuroStażystów na Malcie. W najbliższym wydarzeniu – w czeskiej Pradze – wezmą już udział wszyscy EuroStażyści z Polski. – Zależy nam, by młodzi Ambasadorzy z Europy poznali się i podzielili doświadczeniami – mówi Anna Kaczmarek.
To zresztą ich główne zadanie: swoim przykładem zachęcać innych. Mogą działać w mediach społecznościowych, w lokalnych grupach i punktach informacyjnych Erasmusa+, zostaną zaproszeni na organizowane przez FRSE wydarzenia. – Będziemy wspierać członków sieci. Zorganizujemy szkolenie z wystąpień publicznych, warsztaty fotografowania czy obsługi mediów społecznościowych – dodaje Anna Kaczmarek.
Wśród polskich EuroStażystów jest Paulina Michałowska, uczennica ostatniej klasy o profilu hotelarskim w technikum w Chojnie. – W tym roku szkolnym zdaję maturę i egzamin zawodowy. O projekcie EuroStażystów pomyślałam początkowo: Chyba nie, mam za dużo zajęć. Ale od wielu lat sporo na siebie biorę, jestem aktywna i mam nadzieję, że podołam temu zadaniu – mówi. Dotąd dwa razy wyjechała na staż na Maltę. Pracowała jako kelnerka i barmanka. – To była przygoda, dzięki której poznałam kulisy pracy w turystyce – mówi Paulina. Co chce przekazać młodym? – Powiem im: Jak nie zrobicie tego teraz, będziecie żałować. Erasmus+ to przeżycia, znajomości, bagaż doświadczeń – odpowiada. Wie, że projekt przyniesie korzyści również jej samej. – Kocham turystykę i uwielbiam odkrywać nowe kultury – dodaje.

Opowieść człowieka
Piotr jest zadowolony, że rozwinie umiejętności miękkie. – Nauka wystąpień publicznych bardzo mi się przyda. Będziemy też mieli okazję szlifować angielski. Wśród obcokrajowców robi się to zupełnie inaczej – cieszy się Piotr.
W sieci EuroStażystów jest również Łukasz Curyło, uczeń zespołu szkół w Ostrowcu Świętokrzyskim w klasie o profilu technik informatyk. Staż odbył się w Maladze w firmie produkującej gry komputerowe. W ciągu miesiąca stworzył dla niej stronę internetową.
– Mam świetne wspomnienia z Hiszpanii i postanowiłem się nimi podzielić. Nawet najlepsze reklamy nie działają tak jak opowieść człowieka, który sam to przeżył – mówi Łukasz. Dla niego bycie Ambasadorem jest przygodą. – Cieszę się, że poznam ludzi. To największa wartość Erasmusa+ – dodaje.
– Rekrutację na EuroStażystów prowadziliśmy na przełomie sierpnia i września. Udało nam się wybrać tych, którzy najbardziej pasują do idei: Go, Learn, Share – mówi Anna Kaczmarek. Jej zdaniem dobry EuroStażysta jest ambitny i umie dzielić się doświadczeniami. – Mnie samą kontakty z nimi doładowują energią. Młodzi mają entuzjazm. Wierzę, że nasza sieć będzie się rozrastać – dodaje.

Zainteresowali Was EuroStażyści?
Jeśli chcecie poznać bliżej tę inicjatywę, dowiedzieć się, na czym dokładnie polega działalność EuroStażystów i jak do nich dołączyć, śledźcie stronę: www.erasmusplus.org.pl/eurostazysci.

Zainteresował Cię ten tekst?
Więcej podobnych znajdziesz w najnowszym numerze Europy dla Aktywnych 4/2021.